w również psem

w również wyrasta
źle mu z oczu patrzy
smród to marka gówna uśmiech człowieka
matka powiesiła się siostra rzuciła do rzeki
statek czekał ale był z mydła
na przestrzeni 4 miliardów lat świetlnych
czesi kupili sobie bramkarza który gwizdnął im taczki
z łodzi tonącej na morzu egejskim
z siódmego piętra bloku przy ulicy grójeckiej spadł na nią samobójca
czesi kupili sobie bramkarza który opłynął świat w pudełku po butach baty z kapeluszem słoniny na maszcie
co 20 minut w indiach
łóżeczka z domu dziecka lepią bałwana
świat nabiera sensu przez ślepe uczynki
prześcieradło się po nim lepi
zatrzymuje się przed lustrem w korytarzu ale nie poznaje nikogo
człowiek służy też do podlewania ziemi
skulony w fasoli
małpa śpiewająca na drzewie
na koniu z biało czerwoną flagą
kiedy dziadek odzyskał świadomość natychmiast wyskoczył przez okno
bezdomni kwitną w pluszowej oddali
czas to most zwodzący
kosmos ma miejsce w lupie
wypełniony treścią ropną
bezbrzeżna łódko
widłoząb miotlasty
w masarni mieszka człowiek z człowieka wydeptany
w środku nocy w windzie zatrzymanej między piętrami
jechałem na wróbelku jechałem sam
istnieje grad
przed hotelem patria
i od spodu dokręć nakrętkę
ach
i spuścił mi się na sukienkę
pojazdówszpachlarzświecki
a importerom też się nie chce
opowieść to najbardziej trujący konserwant
nie ma sposobu na to co dzieje się tylko raz
zawija zwłoki swoich dzieci w foliowe worki i chowa do lodówki
kupiłałem dom będę kroczyć dzieci
wystaje z lodowca na szczycie wulkanu pico de orizaba
pobłogosław też naszą sól
+ 1 0 7 6 0 2 7 0 7 7 9 1 j a
w jednym z prywatnych żłobków
czesi kupili sobie bramkarza który nie rzuca słów na wiatr tylko spokojnie stoi w kolejce
w hołdzie poległym na wszystkich wojnach
a pewnego dnia masturbując się na placu targowym oświadczył
straszną jest rzeczą wpaść w ręce boga żywego
podczas wojny grałem w kulki
nie stoimy ze światem twarzą w twarz
mieszkamy w przedziale węgla
drugie tyle jest własnością pozostałych mieszkańców globu
szpital wszczął odpowiednie procedury
przemieszcza się kura olbrzyma
jest już w samborze
jaki trup z pana wyrośnie?!
stąd że nie ma żadnego stąd
w nieprzeniknionym lesie bwindi
na każde celne pytanie tego świata jest tylko jedna odpowiedź
największym polskim dzwonem jest maryja bogurodzica
inne siostry też biły
czesi kupili sobie bramkarza którego trzeba trzymać w szafce
chuj odziedziczył naród
w zawilcu narcyzowatym
jakie pytanie taka krew
śnieg przyszywa się śniegiem rozcina
salony meblowe szczekają w zwolnionym tempie
którego fizycy poszukują od lat
do góry nogami
nagromadzonego stosu danych już nigdy nie uporządkujemy
nasz adres:
bóg nie wie którą wargą się przykryć
wielkości za późno
najważniejszym elementem obrazu jest czytelny podpis
krawiec w postaci ulewy
piękno ostatnim człowiekiem na ziemi
jest nierozsłowny widnokrąg
do rutynowej kontroli zatrzymany został kierowca osobowej mazdy w miejscowości kaczki średnie
w biedronce na umschlagplatzu
jesteś dzieckiem chwili a nie konieczności
z przedhomerowską mytów głębią
papież franciszek zakłada kask
słowa wdychają się przez inne
zamiast lecha wałęsy
łóżeczka z domu dziecka zdejmują majtki
ale zgniotło te drzwi i ojca w drzwiach
na zatopionej w bursztynie pchle
mona liza była psem
za pomocą gdyby
z ręką na sercu
tocząc rzeki źródłom na pożarcie
kto zepsuł ciemność?
w cenie kawalerki w wałbrzychu
kłaki na marynarce dowodzą istnienia innych nieujarzmionych światów
wkładał ręce pod bluzki dziewczynek
na wysokości ja
a co ma robić kolejarz z grudziądza
czy mężczyzna może poślubić siostrę wdowy po sobie?
i/lub przewlekłe samooskarżenia
autor idzie ulicą smoczą
w pomidorowej
poszedłałem do kościoła stać w sumie
chwila jest żadną cząstką czasu
wszystko się wyjaśni po czasie nikomu
i zmierza w kierunku nieobranym
nie przeszkadzając nikomu
czemu ptaki piją?
czarna cykada chwyta się gałęzi
powinna zmienić płeć
śmigło uderzyło w głowę 4-latka
w drodze do po nic
nigdzie dociera wszędzie przed czasem
w sandałach zwątpienia
doradca klienta z funkcją sprzedaży
we wrześniu pracownicy dostają ołówkowe
są jeszcze wiece do zdrapywania łez
minęliśmy zdarzenia
czy znasz swoje miejsce w łańcuchu pokarmowym?
w ośrodku dla uchodźców
z przewagą liter położonych po prawej stronie klawiatury
niewidzialne łączy świat na części
plastikowa torebka to po niemiecku plastikbeutel plastikbeutel to po rumuńsku pungă de plastic pungă de plastic to po holendersku
krew jest potrzebna do barwienia asfaltu
brud podgląda cię przez mydła
skup zwierząt rzeźnych violetta konstantynowicz 73-210 recz cicha 8
przez trojańskie pola
minęliśmy drogi
pośród pełnych krokodyli potoków
z wczoraj nieprzebytym
i usiadła w kącie
czas się w nas umówił z nikim
ech
wciąż nie ma końca ani co z tego
oraz czarny szlak z koniny przez kopę na kudłoń
zajebiście ubrani robotnicy wychodzą z fabryki
mamy siekiery będziemy improwizować
do mądrości się przytrafia
czesi kupili sobie bramkarza który nie patrzy do zlewu i nie komentuje kroju swojego garnituru
sens mija się prawdą
podasz mi wolną wolę?
co to za pętla? rozwiązanie
w masarni życie jest dodatkiem do anegdoty
czterech się powiesiło (na plebanii lub w kościele)
szefowie z pokaźniejszymi podpisami z większym prawdopodobieństwem doprowadzają firmy do ruiny
światło wznika i nie po kolei
z każdymi wyborami w polsce na szczyt dochodzą coraz mniejsi ludzie
skulony w dziurce od klucza
metodą wcierania
rekin lat temu
och
po kalahari przechadza się
nie patrz na świat językiem zdychaj
nie umlę nie umlę
to zjawisko o fundamentalnym znaczeniu
każdy punkt widzenia jest tak samo dobry
początek świata jest wszędzie
czesi kupili sobie bramkarza który śnił im się po nocach wył i skomlał i zaciskał pasa
pod wpływem oczywistego cudu
występuje w szpinaku
a ty z kim rozmawiasz kiedy mówisz do siebie?
w potrzasku litości
albo z albo wypływa
prawda jest tak szybka że
istoty wyższe mogą być tak małe że nigdy ich nie zobaczymy
tylko po to aby po ułamku sekundy zniknąć
chcesz żebym wzięła do ust?
najmądrzejszy z nas jest pustka w atomie
najlepsze myśli przychodzą piechotą
dążąc do doskonałości
krzyk nie dorasta nędzy do gardła
mucha spaceruje po blacie stołu
jedność nigdy się nie zapina
wiodący producent wyrobów wędliniarskich i mięsa konfekcjonowanego
widelcem po szkle
czesi kupili sobie bramkarza który kręci się koło domu
sztuka polega na niezasłanianiu niewidzialnego
między czorsztynem a niedzicą
na rzece tag spowitej poranną mgłą
gdzie popadnie
koleją 8 tygodni samolotem 12 lat
mekong przepływa między innymi
masz imię – jesteś fikcją
dlatego że nie ma żadnego dlatego
czeluść ma na imię oklaski
nikt — to moje nazwisko
nie do odróżnienia od kropek i przecinków
szyiccy bojownicy zatykają uszy
język jest narządem do tykania
marek grechuta jest zastrzeżonym znakiem towarowym
w kierunku wskazanym przez policjanta
gdzie my jesteśmy? u siebie w przenośni
mrugając ok 15-20 razy na minutę
w miejsce agnieszki osieckiej
kłamstwo zaczyna się od podobnego
– to najpewniejsi laureaci oscarów
śpi jak na drożdżach
przez 55 tuneli i po 196 mostach
agrest pada
przygnieciony 30-metrowym krzyżem
krzywda to myśl do strzepnięcia
biegnie rak trzonu macicy
z niegojącą się raną pachwiny
znaleźli noworodka przy hurtowni indyków
węzły są czymś powszechnym i zawiązują się spontanicznie
łóżeczka z domu dziecka gryzą trawę
czesi kupili sobie bramkarza którego życie pisze najpiękniejsze romanse i wydaje resztę co do godziny
czesi kupili sobie bramkarza który je wszystko nigdy nie sikał pod ścianę i nawet najgłupsze papiery ma zapięte na ostatni guzik

metodą wcierania
co to za pętla? rozwiązanie
przed hotelem patria
co 20 minut w indiach
czemu ptaki piją?
minęliśmy drogi
czeluść ma na imię oklaski
czesi kupili sobie bramkarza który je wszystko nigdy nie sikał pod ścianę i nawet najgłupsze papiery ma zapięte na ostatni guzik
czesi kupili sobie bramkarza którego życie pisze najpiękniejsze romanse i wydaje resztę co do godziny
tylko po to aby po ułamku sekundy zniknąć
skup zwierząt rzeźnych violetta konstantynowicz 73-210 recz cicha 8
nigdzie dociera wszędzie przed czasem
mamy siekiery będziemy improwizować
plastikowa torebka to po niemiecku plastikbeutel plastikbeutel to po rumuńsku pungă de plastic pungă de plastic to po holendersku
marek grechuta jest zastrzeżonym znakiem towarowym
mekong przepływa między innymi
istoty wyższe mogą być tak małe że nigdy ich nie zobaczymy
koleją 8 tygodni samolotem 12 lat
między czorsztynem a niedzicą
drugie tyle jest własnością pozostałych mieszkańców globu
minęliśmy zdarzenia
salony meblowe szczekają w zwolnionym tempie
podasz mi wolną wolę?
powinna zmienić płeć
po kalahari przechadza się
łóżeczka z domu dziecka gryzą trawę
węzły są czymś powszechnym i zawiązują się spontanicznie
czesi kupili sobie bramkarza który kręci się koło domu
ale zgniotło te drzwi i ojca w drzwiach
krzywda to myśl do strzepnięcia
z przedhomerowską mytów głębią
w drodze do po nic
a importerom też się nie chce
łóżeczka z domu dziecka zdejmują majtki
czesi kupili sobie bramkarza który opłynął świat w pudełku po butach baty z kapeluszem słoniny na maszcie
czesi kupili sobie bramkarza który gwizdnął im taczki
na każde celne pytanie tego świata jest tylko jedna odpowiedź
przez trojańskie pola
krzyk nie dorasta nędzy do gardła
pod wpływem oczywistego cudu
wkładał ręce pod bluzki dziewczynek
jechałem na wróbelku jechałem sam
czarna cykada chwyta się gałęzi
stąd że nie ma żadnego stąd
kłamstwo zaczyna się od podobnego
czesi kupili sobie bramkarza który nie patrzy do zlewu i nie komentuje kroju swojego garnituru
zawija zwłoki swoich dzieci w foliowe worki i chowa do lodówki
kłaki na marynarce dowodzą istnienia innych nieujarzmionych światów
wciąż nie ma końca ani co z tego
czterech się powiesiło (na plebanii lub w kościele)
biegnie rak trzonu macicy
i zmierza w kierunku nieobranym
przez 55 tuneli i po 196 mostach
do rutynowej kontroli zatrzymany został kierowca osobowej mazdy w miejscowości kaczki średnie
przemieszcza się kura olbrzyma
i od spodu dokręć nakrętkę
za pomocą gdyby
nasz adres:
nagromadzonego stosu danych już nigdy nie uporządkujemy
są jeszcze wiece do zdrapywania łez
krew jest potrzebna do barwienia asfaltu
autor idzie ulicą smoczą
widłoząb miotlasty
w sandałach zwątpienia
bezbrzeżna łódko
kupiłałem dom będę kroczyć dzieci
szefowie z pokaźniejszymi podpisami z większym prawdopodobieństwem doprowadzają firmy do ruiny
świat nabiera sensu przez ślepe uczynki
śnieg przyszywa się śniegiem rozcina
i usiadła w kącie
czy znasz swoje miejsce w łańcuchu pokarmowym?
w ośrodku dla uchodźców
czas to most zwodzący
zamiast lecha wałęsy
jesteś dzieckiem chwili a nie konieczności
szyiccy bojownicy zatykają uszy
na rzece tag spowitej poranną mgłą
ach
wystaje z lodowca na szczycie wulkanu pico de orizaba
czy mężczyzna może poślubić siostrę wdowy po sobie?
zajebiście ubrani robotnicy wychodzą z fabryki
na koniu z biało czerwoną flagą
światło wznika i nie po kolei
najważniejszym elementem obrazu jest czytelny podpis
każdy punkt widzenia jest tak samo dobry
jaki trup z pana wyrośnie?!
pośród pełnych krokodyli potoków
mrugając ok 15-20 razy na minutę
w również wyrasta
opowieść to najbardziej trujący konserwant
we wrześniu pracownicy dostają ołówkowe
nie przeszkadzając nikomu
w miejsce agnieszki osieckiej
brud podgląda cię przez mydła
w nieprzeniknionym lesie bwindi
w masarni życie jest dodatkiem do anegdoty
w środku nocy w windzie zatrzymanej między piętrami
człowiek służy też do podlewania ziemi
źle mu z oczu patrzy
wielkości za późno
czesi kupili sobie bramkarza który śnił im się po nocach wył i skomlał i zaciskał pasa
z wczoraj nieprzebytym
kto zepsuł ciemność?
do góry nogami
którego fizycy poszukują od lat
prawda jest tak szybka że
pojazdówszpachlarzświecki
mieszkamy w przedziale węgla
czesi kupili sobie bramkarza który nie rzuca słów na wiatr tylko spokojnie stoi w kolejce
i spuścił mi się na sukienkę
istnieje grad
mucha spaceruje po blacie stołu
skulony w dziurce od klucza
wszystko się wyjaśni po czasie nikomu
jedność nigdy się nie zapina
największym polskim dzwonem jest maryja bogurodzica
och
z siódmego piętra bloku przy ulicy grójeckiej spadł na nią samobójca
gdzie my jesteśmy? u siebie w przenośni
szpital wszczął odpowiednie procedury
– to najpewniejsi laureaci oscarów
chcesz żebym wzięła do ust?
nie do odróżnienia od kropek i przecinków
chwila jest żadną cząstką czasu
a pewnego dnia masturbując się na placu targowym oświadczył
nie umlę nie umlę
z ręką na sercu
w jednym z prywatnych żłobków
występuje w szpinaku
inne siostry też biły
na zatopionej w bursztynie pchle
bóg nie wie którą wargą się przykryć
ech
w potrzasku litości
z przewagą liter położonych po prawej stronie klawiatury
straszną jest rzeczą wpaść w ręce boga żywego
do mądrości się przytrafia
sztuka polega na niezasłanianiu niewidzialnego
z niegojącą się raną pachwiny
znaleźli noworodka przy hurtowni indyków
piękno ostatnim człowiekiem na ziemi
w cenie kawalerki w wałbrzychu
łóżeczka z domu dziecka lepią bałwana
w hołdzie poległym na wszystkich wojnach
początek świata jest wszędzie
z łodzi tonącej na morzu egejskim
kosmos ma miejsce w lupie
papież franciszek zakłada kask
nie patrz na świat językiem zdychaj
agrest pada
chuj odziedziczył naród
wiodący producent wyrobów wędliniarskich i mięsa konfekcjonowanego
małpa śpiewająca na drzewie
w biedronce na umschlagplatzu
jakie pytanie taka krew
bezdomni kwitną w pluszowej oddali
przygnieciony 30-metrowym krzyżem
i/lub przewlekłe samooskarżenia
albo z albo wypływa
masz imię – jesteś fikcją
smród to marka gówna uśmiech człowieka
śmigło uderzyło w głowę 4-latka
jest już w samborze
na przestrzeni 4 miliardów lat świetlnych
krawiec w postaci ulewy
matka powiesiła się siostra rzuciła do rzeki
w masarni mieszka człowiek z człowieka wydeptany
w kierunku wskazanym przez policjanta
oraz czarny szlak z koniny przez kopę na kudłoń
w pomidorowej
nikt — to moje nazwisko
statek czekał ale był z mydła
czas się w nas umówił z nikim
niewidzialne łączy świat na części
skulony w fasoli
jest nierozsłowny widnokrąg
tocząc rzeki źródłom na pożarcie
prześcieradło się po nim lepi
zatrzymuje się przed lustrem w korytarzu ale nie poznaje nikogo
doradca klienta z funkcją sprzedaży
nie stoimy ze światem twarzą w twarz
rekin lat temu
+ 1 0 7 6 0 2 7 0 7 7 9 1 j a
śpi jak na drożdżach
a co ma robić kolejarz z grudziądza
pobłogosław też naszą sól
widelcem po szkle
poszedłałem do kościoła stać w sumie
podczas wojny grałem w kulki
gdzie popadnie
w zawilcu narcyzowatym
najlepsze myśli przychodzą piechotą
z każdymi wyborami w polsce na szczyt dochodzą coraz mniejsi ludzie
a ty z kim rozmawiasz kiedy mówisz do siebie?
język jest narządem do tykania
dlatego że nie ma żadnego dlatego
dążąc do doskonałości
najmądrzejszy z nas jest pustka w atomie
wypełniony treścią ropną
kiedy dziadek odzyskał świadomość natychmiast wyskoczył przez okno
na wysokości ja
to zjawisko o fundamentalnym znaczeniu
nie ma sposobu na to co dzieje się tylko raz
czesi kupili sobie bramkarza którego trzeba trzymać w szafce
słowa wdychają się przez inne
sens mija się prawdą
mona liza była psem