na przestrzeni do tykania

na przestrzeni 4 miliardów lat świetlnych
przez trojańskie pola
kosmos ma miejsce w lupie
z każdymi wyborami w polsce na szczyt dochodzą coraz mniejsi ludzie
kto zepsuł ciemność?
czesi kupili sobie bramkarza który je wszystko nigdy nie sikał pod ścianę i nawet najgłupsze papiery ma zapięte na ostatni guzik
inne siostry też biły
ech
to zjawisko o fundamentalnym znaczeniu
brud podgląda cię przez mydła
nigdzie dociera wszędzie przed czasem
mekong przepływa między innymi
powinna zmienić płeć
– to najpewniejsi laureaci oscarów
w potrzasku litości
krawiec w postaci ulewy
matka powiesiła się siostra rzuciła do rzeki
niewidzialne łączy świat na części
doradca klienta z funkcją sprzedaży
a importerom też się nie chce
czterech się powiesiło (na plebanii lub w kościele)
stąd że nie ma żadnego stąd
bezdomni kwitną w pluszowej oddali
albo z albo wypływa
tylko po to aby po ułamku sekundy zniknąć
krzyk nie dorasta nędzy do gardła
czesi kupili sobie bramkarza który kręci się koło domu
wiodący producent wyrobów wędliniarskich i mięsa konfekcjonowanego
jechałem na wróbelku jechałem sam
łóżeczka z domu dziecka lepią bałwana
co 20 minut w indiach
nasz adres:
nikt — to moje nazwisko
łóżeczka z domu dziecka gryzą trawę
jakie pytanie taka krew
czesi kupili sobie bramkarza którego trzeba trzymać w szafce
w zawilcu narcyzowatym
istoty wyższe mogą być tak małe że nigdy ich nie zobaczymy
czy znasz swoje miejsce w łańcuchu pokarmowym?
w kierunku wskazanym przez policjanta
prześcieradło się po nim lepi
węzły są czymś powszechnym i zawiązują się spontanicznie
tocząc rzeki źródłom na pożarcie
mucha spaceruje po blacie stołu
z siódmego piętra bloku przy ulicy grójeckiej spadł na nią samobójca
z ręką na sercu
chuj odziedziczył naród
sens mija się prawdą
co to za pętla? rozwiązanie
skulony w fasoli
człowiek służy też do podlewania ziemi
wielkości za późno
światło wznika i nie po kolei
och
przemieszcza się kura olbrzyma
czy mężczyzna może poślubić siostrę wdowy po sobie?
język jest narządem do tykania
pośród pełnych krokodyli potoków
którego fizycy poszukują od lat
czesi kupili sobie bramkarza który gwizdnął im taczki
każdy punkt widzenia jest tak samo dobry
w drodze do po nic
w ośrodku dla uchodźców
kiedy dziadek odzyskał świadomość natychmiast wyskoczył przez okno
w hołdzie poległym na wszystkich wojnach
nie patrz na świat językiem zdychaj
statek czekał ale był z mydła
nie przeszkadzając nikomu
skup zwierząt rzeźnych violetta konstantynowicz 73-210 recz cicha 8
przed hotelem patria
i usiadła w kącie
śnieg przyszywa się śniegiem rozcina
podasz mi wolną wolę?
znaleźli noworodka przy hurtowni indyków
masz imię – jesteś fikcją
czas to most zwodzący
czarna cykada chwyta się gałęzi
mrugając ok 15-20 razy na minutę
koleją 8 tygodni samolotem 12 lat
nie do odróżnienia od kropek i przecinków
najlepsze myśli przychodzą piechotą
sztuka polega na niezasłanianiu niewidzialnego
oraz czarny szlak z koniny przez kopę na kudłoń
z łodzi tonącej na morzu egejskim
po kalahari przechadza się
pojazdówszpachlarzświecki
za pomocą gdyby
do mądrości się przytrafia
bezbrzeżna łódko
a pewnego dnia masturbując się na placu targowym oświadczył
do góry nogami
nie ma sposobu na to co dzieje się tylko raz
prawda jest tak szybka że
śpi jak na drożdżach
czeluść ma na imię oklaski
i zmierza w kierunku nieobranym
z wczoraj nieprzebytym
szpital wszczął odpowiednie procedury
gdzie popadnie
w cenie kawalerki w wałbrzychu
najmądrzejszy z nas jest pustka w atomie
w pomidorowej
i spuścił mi się na sukienkę
a co ma robić kolejarz z grudziądza
zawija zwłoki swoich dzieci w foliowe worki i chowa do lodówki
widłoząb miotlasty
minęliśmy drogi
mona liza była psem
w środku nocy w windzie zatrzymanej między piętrami
ach
z niegojącą się raną pachwiny
w masarni życie jest dodatkiem do anegdoty
słowa wdychają się przez inne
kłaki na marynarce dowodzą istnienia innych nieujarzmionych światów
papież franciszek zakłada kask
dążąc do doskonałości
w również wyrasta
poszedłałem do kościoła stać w sumie
wypełniony treścią ropną
przygnieciony 30-metrowym krzyżem
w masarni mieszka człowiek z człowieka wydeptany
skulony w dziurce od klucza
początek świata jest wszędzie
i/lub przewlekłe samooskarżenia
z przewagą liter położonych po prawej stronie klawiatury
czemu ptaki piją?
chcesz żebym wzięła do ust?
zatrzymuje się przed lustrem w korytarzu ale nie poznaje nikogo
jest już w samborze
występuje w szpinaku
mamy siekiery będziemy improwizować
czas się w nas umówił z nikim
we wrześniu pracownicy dostają ołówkowe
zajebiście ubrani robotnicy wychodzą z fabryki
agrest pada
i od spodu dokręć nakrętkę
wszystko się wyjaśni po czasie nikomu
nie stoimy ze światem twarzą w twarz
rekin lat temu
dlatego że nie ma żadnego dlatego
na rzece tag spowitej poranną mgłą
świat nabiera sensu przez ślepe uczynki
minęliśmy zdarzenia
gdzie my jesteśmy? u siebie w przenośni
czesi kupili sobie bramkarza który śnił im się po nocach wył i skomlał i zaciskał pasa
pod wpływem oczywistego cudu
szefowie z pokaźniejszymi podpisami z większym prawdopodobieństwem doprowadzają firmy do ruiny
przez 55 tuneli i po 196 mostach
w jednym z prywatnych żłobków
chwila jest żadną cząstką czasu
jest nierozsłowny widnokrąg
największym polskim dzwonem jest maryja bogurodzica
wkładał ręce pod bluzki dziewczynek
kupiłałem dom będę kroczyć dzieci
straszną jest rzeczą wpaść w ręce boga żywego
smród to marka gówna uśmiech człowieka
autor idzie ulicą smoczą
w biedronce na umschlagplatzu
szyiccy bojownicy zatykają uszy
drugie tyle jest własnością pozostałych mieszkańców globu
metodą wcierania
widelcem po szkle
plastikowa torebka to po niemiecku plastikbeutel plastikbeutel to po rumuńsku pungă de plastic pungă de plastic to po holendersku
najważniejszym elementem obrazu jest czytelny podpis
salony meblowe szczekają w zwolnionym tempie
wystaje z lodowca na szczycie wulkanu pico de orizaba
krew jest potrzebna do barwienia asfaltu
na koniu z biało czerwoną flagą
marek grechuta jest zastrzeżonym znakiem towarowym
wciąż nie ma końca ani co z tego
biegnie rak trzonu macicy
mieszkamy w przedziale węgla
czesi kupili sobie bramkarza który opłynął świat w pudełku po butach baty z kapeluszem słoniny na maszcie
a ty z kim rozmawiasz kiedy mówisz do siebie?
z przedhomerowską mytów głębią
czesi kupili sobie bramkarza którego życie pisze najpiękniejsze romanse i wydaje resztę co do godziny
pobłogosław też naszą sól
na wysokości ja
łóżeczka z domu dziecka zdejmują majtki
źle mu z oczu patrzy
czesi kupili sobie bramkarza który nie patrzy do zlewu i nie komentuje kroju swojego garnituru
bóg nie wie którą wargą się przykryć
jesteś dzieckiem chwili a nie konieczności
czesi kupili sobie bramkarza który nie rzuca słów na wiatr tylko spokojnie stoi w kolejce
jaki trup z pana wyrośnie?!
śmigło uderzyło w głowę 4-latka
są jeszcze wiece do zdrapywania łez
podczas wojny grałem w kulki
nagromadzonego stosu danych już nigdy nie uporządkujemy
zamiast lecha wałęsy
krzywda to myśl do strzepnięcia
jedność nigdy się nie zapina
nie umlę nie umlę
opowieść to najbardziej trujący konserwant
piękno ostatnim człowiekiem na ziemi
istnieje grad
na zatopionej w bursztynie pchle
do rutynowej kontroli zatrzymany został kierowca osobowej mazdy w miejscowości kaczki średnie
ale zgniotło te drzwi i ojca w drzwiach
+ 1 0 7 6 0 2 7 0 7 7 9 1 j a
kłamstwo zaczyna się od podobnego
na każde celne pytanie tego świata jest tylko jedna odpowiedź
między czorsztynem a niedzicą
w sandałach zwątpienia
małpa śpiewająca na drzewie
w miejsce agnieszki osieckiej
w nieprzeniknionym lesie bwindi

czesi kupili sobie bramkarza którego trzeba trzymać w szafce
niewidzialne łączy świat na części
w cenie kawalerki w wałbrzychu
zamiast lecha wałęsy
dążąc do doskonałości
z każdymi wyborami w polsce na szczyt dochodzą coraz mniejsi ludzie
agrest pada
śnieg przyszywa się śniegiem rozcina
piękno ostatnim człowiekiem na ziemi
metodą wcierania
chcesz żebym wzięła do ust?
między czorsztynem a niedzicą
wciąż nie ma końca ani co z tego
przez trojańskie pola
skulony w fasoli
znaleźli noworodka przy hurtowni indyków
nigdzie dociera wszędzie przed czasem
bezbrzeżna łódko
jest już w samborze
nie stoimy ze światem twarzą w twarz
co 20 minut w indiach
mrugając ok 15-20 razy na minutę
wypełniony treścią ropną
małpa śpiewająca na drzewie
którego fizycy poszukują od lat
czas się w nas umówił z nikim
zajebiście ubrani robotnicy wychodzą z fabryki
nasz adres:
nie patrz na świat językiem zdychaj
czesi kupili sobie bramkarza który nie patrzy do zlewu i nie komentuje kroju swojego garnituru
w ośrodku dla uchodźców
sens mija się prawdą
podasz mi wolną wolę?
krzywda to myśl do strzepnięcia
matka powiesiła się siostra rzuciła do rzeki
z łodzi tonącej na morzu egejskim
inne siostry też biły
biegnie rak trzonu macicy
dlatego że nie ma żadnego dlatego
łóżeczka z domu dziecka lepią bałwana
jaki trup z pana wyrośnie?!
mamy siekiery będziemy improwizować
do rutynowej kontroli zatrzymany został kierowca osobowej mazdy w miejscowości kaczki średnie
występuje w szpinaku
czy znasz swoje miejsce w łańcuchu pokarmowym?
papież franciszek zakłada kask
kłaki na marynarce dowodzą istnienia innych nieujarzmionych światów
pojazdówszpachlarzświecki
wkładał ręce pod bluzki dziewczynek
w masarni życie jest dodatkiem do anegdoty
tocząc rzeki źródłom na pożarcie
w zawilcu narcyzowatym
na każde celne pytanie tego świata jest tylko jedna odpowiedź
z przewagą liter położonych po prawej stronie klawiatury
co to za pętla? rozwiązanie
chuj odziedziczył naród
czeluść ma na imię oklaski
ach
czesi kupili sobie bramkarza który je wszystko nigdy nie sikał pod ścianę i nawet najgłupsze papiery ma zapięte na ostatni guzik
krawiec w postaci ulewy
krew jest potrzebna do barwienia asfaltu
czesi kupili sobie bramkarza który kręci się koło domu
czesi kupili sobie bramkarza który śnił im się po nocach wył i skomlał i zaciskał pasa
a pewnego dnia masturbując się na placu targowym oświadczył
wielkości za późno
czas to most zwodzący
i od spodu dokręć nakrętkę
przed hotelem patria
w również wyrasta
plastikowa torebka to po niemiecku plastikbeutel plastikbeutel to po rumuńsku pungă de plastic pungă de plastic to po holendersku
mucha spaceruje po blacie stołu
a importerom też się nie chce
+ 1 0 7 6 0 2 7 0 7 7 9 1 j a
tylko po to aby po ułamku sekundy zniknąć
nagromadzonego stosu danych już nigdy nie uporządkujemy
ale zgniotło te drzwi i ojca w drzwiach
największym polskim dzwonem jest maryja bogurodzica
istnieje grad
szpital wszczął odpowiednie procedury
są jeszcze wiece do zdrapywania łez
smród to marka gówna uśmiech człowieka
kupiłałem dom będę kroczyć dzieci
widelcem po szkle
podczas wojny grałem w kulki
węzły są czymś powszechnym i zawiązują się spontanicznie
świat nabiera sensu przez ślepe uczynki
to zjawisko o fundamentalnym znaczeniu
w miejsce agnieszki osieckiej
marek grechuta jest zastrzeżonym znakiem towarowym
za pomocą gdyby
ech
skup zwierząt rzeźnych violetta konstantynowicz 73-210 recz cicha 8
z siódmego piętra bloku przy ulicy grójeckiej spadł na nią samobójca
mekong przepływa między innymi
gdzie my jesteśmy? u siebie w przenośni
czy mężczyzna może poślubić siostrę wdowy po sobie?
i usiadła w kącie
w biedronce na umschlagplatzu
pośród pełnych krokodyli potoków
z niegojącą się raną pachwiny
czemu ptaki piją?
śmigło uderzyło w głowę 4-latka
zawija zwłoki swoich dzieci w foliowe worki i chowa do lodówki
salony meblowe szczekają w zwolnionym tempie
na rzece tag spowitej poranną mgłą
czesi kupili sobie bramkarza który opłynął świat w pudełku po butach baty z kapeluszem słoniny na maszcie
człowiek służy też do podlewania ziemi
każdy punkt widzenia jest tak samo dobry
w kierunku wskazanym przez policjanta
czterech się powiesiło (na plebanii lub w kościele)
brud podgląda cię przez mydła
pod wpływem oczywistego cudu
w drodze do po nic
czarna cykada chwyta się gałęzi
doradca klienta z funkcją sprzedaży
w masarni mieszka człowiek z człowieka wydeptany
kiedy dziadek odzyskał świadomość natychmiast wyskoczył przez okno
koleją 8 tygodni samolotem 12 lat
światło wznika i nie po kolei
początek świata jest wszędzie
łóżeczka z domu dziecka zdejmują majtki
we wrześniu pracownicy dostają ołówkowe
kłamstwo zaczyna się od podobnego
nie do odróżnienia od kropek i przecinków
och
poszedłałem do kościoła stać w sumie
najważniejszym elementem obrazu jest czytelny podpis
krzyk nie dorasta nędzy do gardła
na wysokości ja
w jednym z prywatnych żłobków
stąd że nie ma żadnego stąd
w sandałach zwątpienia
i zmierza w kierunku nieobranym
łóżeczka z domu dziecka gryzą trawę
prawda jest tak szybka że
jakie pytanie taka krew
wystaje z lodowca na szczycie wulkanu pico de orizaba
a ty z kim rozmawiasz kiedy mówisz do siebie?
prześcieradło się po nim lepi
źle mu z oczu patrzy
do góry nogami
kto zepsuł ciemność?
przez 55 tuneli i po 196 mostach
śpi jak na drożdżach
szefowie z pokaźniejszymi podpisami z większym prawdopodobieństwem doprowadzają firmy do ruiny
widłoząb miotlasty
nikt — to moje nazwisko
powinna zmienić płeć
nie umlę nie umlę
nie przeszkadzając nikomu
masz imię – jesteś fikcją
w potrzasku litości
bóg nie wie którą wargą się przykryć
jesteś dzieckiem chwili a nie konieczności
najmądrzejszy z nas jest pustka w atomie
w nieprzeniknionym lesie bwindi
czesi kupili sobie bramkarza który nie rzuca słów na wiatr tylko spokojnie stoi w kolejce
wiodący producent wyrobów wędliniarskich i mięsa konfekcjonowanego
do mądrości się przytrafia
i spuścił mi się na sukienkę
szyiccy bojownicy zatykają uszy
nie ma sposobu na to co dzieje się tylko raz
istoty wyższe mogą być tak małe że nigdy ich nie zobaczymy
najlepsze myśli przychodzą piechotą
minęliśmy drogi
na przestrzeni 4 miliardów lat świetlnych
słowa wdychają się przez inne
i/lub przewlekłe samooskarżenia
rekin lat temu
skulony w dziurce od klucza
w środku nocy w windzie zatrzymanej między piętrami
w hołdzie poległym na wszystkich wojnach
mona liza była psem
oraz czarny szlak z koniny przez kopę na kudłoń
chwila jest żadną cząstką czasu
autor idzie ulicą smoczą
statek czekał ale był z mydła
czesi kupili sobie bramkarza który gwizdnął im taczki
a co ma robić kolejarz z grudziądza
przemieszcza się kura olbrzyma
jedność nigdy się nie zapina
zatrzymuje się przed lustrem w korytarzu ale nie poznaje nikogo
pobłogosław też naszą sól
w pomidorowej
jechałem na wróbelku jechałem sam
na koniu z biało czerwoną flagą
sztuka polega na niezasłanianiu niewidzialnego
mieszkamy w przedziale węgla
z przedhomerowską mytów głębią
bezdomni kwitną w pluszowej oddali
drugie tyle jest własnością pozostałych mieszkańców globu
przygnieciony 30-metrowym krzyżem
– to najpewniejsi laureaci oscarów
opowieść to najbardziej trujący konserwant
po kalahari przechadza się
gdzie popadnie
straszną jest rzeczą wpaść w ręce boga żywego
albo z albo wypływa
na zatopionej w bursztynie pchle
z wczoraj nieprzebytym
jest nierozsłowny widnokrąg
minęliśmy zdarzenia
wszystko się wyjaśni po czasie nikomu
kosmos ma miejsce w lupie
czesi kupili sobie bramkarza którego życie pisze najpiękniejsze romanse i wydaje resztę co do godziny
z ręką na sercu
język jest narządem do tykania