łóżeczka mydła

łóżeczka z domu dziecka gryzą trawę
zajebiście ubrani robotnicy wychodzą z fabryki
początek świata jest wszędzie
krew jest potrzebna do barwienia asfaltu
ale zgniotło te drzwi i ojca w drzwiach
chuj odziedziczył naród
również wystaje z każdej rzeczy
w cenie kawalerki w wałbrzychu
nie patrz na świat językiem zdychaj
łóżeczka z domu dziecka zdejmują majtki
na zatopionej w bursztynie pchle
kupiłałem dom będę kroczyć dzieci
na przestrzeni 4 miliardów lat świetlnych
z przewagą liter położonych po prawej stronie klawiatury
sztuka polega na niezasłanianiu niewidzialnego
między czorsztynem a niedzicą
świat nabiera sensu przez ślepe uczynki
nagromadzonego stosu danych już nigdy nie uporządkujemy
znaleźli noworodka przy hurtowni indyków
och
masz imię – jesteś fikcją
wielkości za późno
szpital wszczął odpowiednie procedury
jest już w samborze
w sandałach zwątpienia
czy znasz swoje miejsce w łańcuchu pokarmowym?
czesi kupili sobie bramkarza który nie rzuca słów na wiatr tylko spokojnie stoi w kolejce
minęliśmy zdarzenia
pośród pełnych krokodyli potoków
wypełniony treścią ropną
w potrzasku litości
istoty wyższe mogą być tak małe że nigdy ich nie zobaczymy
węzły są czymś powszechnym i zawiązują się spontanicznie
skulony w dziurce od klucza
z niegojącą się raną pachwiny
po kalahari przechadza się
czas się w nas umówił z nikim
najważniejszym elementem obrazu jest czytelny podpis
wciąż nie ma końca ani co z tego
wkładał ręce pod bluzki dziewczynek
którego fizycy poszukują od lat
drugie tyle jest własnością pozostałych mieszkańców globu
czesi kupili sobie bramkarza który je wszystko nigdy nie sikał pod ścianę i nawet najgłupsze papiery ma zapięte na ostatni guzik
krzywda to myśl do strzepnięcia
mucha spaceruje po blacie stołu
zatrzymuje się przed lustrem w korytarzu ale nie poznaje nikogo
wielkości grudki anegdot
skulony w fasoli
kto zepsuł ciemność?
mekong przepływa między innymi
wiodący producent wyrobów wędliniarskich i mięsa konfekcjonowanego
pobłogosław też naszą sól
za pomocą gdyby
krzyk nie dorasta nędzy do gardła
dlatego że nie ma żadnego dlatego
przemieszcza się kura olbrzyma
kosmos ma miejsce w lupie
ach
+ 1 0 7 6 0 2 7 0 7 7 9 1 j a
smród to marka gówna uśmiech człowieka
gdzie my jesteśmy? u siebie w przenośni
śnieg przyszywa się śniegiem rozcina
do mądrości się przytrafia
kiedy dziadek odzyskał świadomość natychmiast wyskoczył przez okno
z przedhomerowską mytów głębią
przygnieciony 30-metrowym krzyżem
na rzece tag spowitej poranną mgłą
czeluść ma na imię oklaski
czterech się powiesiło (na plebanii lub w kościele)
brud podgląda cię przez mydła
podczas wojny grałem w kulki
a ty z kim rozmawiasz kiedy mówisz do siebie?
pod wpływem oczywistego cudu
przed hotelem patria
i/lub przewlekłe samooskarżenia
zamiast lecha wałęsy
– to najpewniejsi laureaci oscarów
zawija zwłoki swoich dzieci w foliowe worki i chowa do lodówki
nie stoimy ze światem twarzą w twarz
poszedłałem do kościoła stać w sumie
człowiek służy też do podlewania ziemi
albo z albo wypływa
w miejsce agnieszki osieckiej
agrest pada
podasz mi wolną wolę?
a pewnego dnia masturbując się na placu targowym oświadczył
prześcieradło się po nim lepi
w zawilcu narcyzowatym
nikt — to moje nazwisko
największym polskim dzwonem jest maryja bogurodzica
mona liza była psem
w nieprzeniknionym lesie bwindi
na wysokości ja
jesteś dzieckiem chwili a nie konieczności
chcesz żebym wzięła do ust?
czesi kupili sobie bramkarza który opłynął świat w pudełku po butach baty z kapeluszem słoniny na maszcie
czas to most zwodzący
czesi kupili sobie bramkarza który śnił im się po nocach wył i skomlał i zaciskał pasa
niewidzialne łączy świat na części
jest też kula kapusty żaden bóg nie ma dość sił by ją unieść
koleją 8 tygodni samolotem 12 lat
straszną jest rzeczą wpaść w ręce boga żywego
doradca klienta z funkcją sprzedaży
kłamstwo zaczyna się od podobnego
kłaki na marynarce dowodzą istnienia innych nieujarzmionych światów
bóg nie wie którą wargą się przykryć
statek czekał ale był z mydła
w kierunku wskazanym przez policjanta
nie ma sposobu na to co dzieje się tylko raz
w pomidorowej
gdzie popadnie
jedność nigdy się nie zapina
język jest narządem do tykania
chwila jest żadną cząstką czasu
występuje w szpinaku
są jeszcze wiece do zdrapywania łez
skup zwierząt rzeźnych violetta konstantynowicz 73-210 recz cicha 8
mrugając ok 15-20 razy na minutę
w drodze do po nic
pod ściętą lipą
w jednym z prywatnych żłobków
każdy punkt widzenia jest tak samo dobry
źle mu z oczu patrzy
czesi kupili sobie bramkarza którego życie pisze najpiękniejsze romanse i wydaje resztę co do godziny
czesi kupili sobie bramkarza którego trzeba trzymać w szafce
i spuścił mi się na sukienkę
tylko po to aby po ułamku sekundy zniknąć
i zmierza w kierunku nieobranym
matka powiesiła się siostra rzuciła do rzeki
w środku nocy w windzie zatrzymanej między piętrami
wszystko się wyjaśni po czasie nikomu
nigdzie dociera wszędzie przed czasem
oraz czarny szlak z koniny przez kopę na kudłoń
tocząc rzeki źródłom na pożarcie
jest nierozsłowny widnokrąg
a co ma robić kolejarz z grudziądza
w masarni mieszka człowiek z człowieka wydeptany
jechałem na wróbelku jechałem sam
inne siostry też biły
marek grechuta jest zastrzeżonym znakiem towarowym
z ręką na sercu
w hołdzie poległym na wszystkich wojnach
minęliśmy drogi
czy mężczyzna może poślubić siostrę wdowy po sobie?
wystaje z lodowca na szczycie wulkanu pico de orizaba
z każdymi wyborami w polsce na szczyt dochodzą coraz mniejsi ludzie
plastikowa torebka to po niemiecku plastikbeutel plastikbeutel to po rumuńsku pungă de plastic pungă de plastic to po holendersku
dążąc do doskonałości
opowieść to najbardziej trujący konserwant
światło wznika i nie po kolei
pojazdówszpachlarzświecki
z wczoraj nieprzebytym
małpa śpiewająca na drzewie
autor idzie ulicą smoczą
i usiadła w kącie
do rutynowej kontroli zatrzymany został kierowca osobowej mazdy w miejscowości kaczki średnie
w ośrodku dla uchodźców
metodą wcierania
z siódmego piętra bloku przy ulicy grójeckiej spadł na nią samobójca
istnieje grad
rekin lat temu
łóżeczka z domu dziecka lepią bałwana
nie umlę nie umlę
przez 55 tuneli i po 196 mostach
mieszkamy w przedziale węgla
czesi kupili sobie bramkarza który nie patrzy do zlewu i nie komentuje kroju swojego garnituru
szefowie z pokaźniejszymi podpisami z większym prawdopodobieństwem doprowadzają firmy do ruiny
salony meblowe szczekają w zwolnionym tempie
stąd że nie ma żadnego stąd
w masarni życie jest dodatkiem do anegdoty
papież franciszek zakłada kask
w biedronce na umschlagplatzu
nie do odróżnienia od kropek i przecinków
do góry nogami
czarna cykada chwyta się gałęzi
jakie pytanie taka krew
we wrześniu pracownicy dostają ołówkowe
widelcem po szkle
mamy siekiery będziemy improwizować
to zjawisko o fundamentalnym znaczeniu
sens mija się prawdą
śpi jak na drożdżach
i od spodu dokręć nakrętkę
co 20 minut w indiach
nasz adres:
prawda jest tak szybka że
co to za pętla? rozwiązanie
na każde celne pytanie tego świata jest tylko jedna odpowiedź
najmądrzejszy z nas jest pustka w atomie
a importerom też się nie chce
czesi kupili sobie bramkarza który kręci się koło domu
śmigło uderzyło w głowę 4-latka
ech
biegnie rak trzonu macicy
krawiec w postaci ulewy
z łodzi tonącej na morzu egejskim
piękno ostatnim człowiekiem na ziemi
czesi kupili sobie bramkarza który gwizdnął im taczki
przez trojańskie pola
na koniu z biało czerwoną flagą
bezbrzeżna łódko
powinna zmienić płeć
jaki trup z pana wyrośnie?!
szyiccy bojownicy zatykają uszy
najlepsze myśli przychodzą piechotą
widłoząb miotlasty
słowa wdychają się przez inne

z niegojącą się raną pachwiny
czy mężczyzna może poślubić siostrę wdowy po sobie?
łóżeczka z domu dziecka gryzą trawę
kiedy dziadek odzyskał świadomość natychmiast wyskoczył przez okno
skup zwierząt rzeźnych violetta konstantynowicz 73-210 recz cicha 8
na wysokości ja
tylko po to aby po ułamku sekundy zniknąć
prześcieradło się po nim lepi
gdzie my jesteśmy? u siebie w przenośni
jaki trup z pana wyrośnie?!
w pomidorowej
jedność nigdy się nie zapina
którego fizycy poszukują od lat
kto zepsuł ciemność?
sztuka polega na niezasłanianiu niewidzialnego
we wrześniu pracownicy dostają ołówkowe
z przewagą liter położonych po prawej stronie klawiatury
w środku nocy w windzie zatrzymanej między piętrami
pojazdówszpachlarzświecki
największym polskim dzwonem jest maryja bogurodzica
dążąc do doskonałości
och
stąd że nie ma żadnego stąd
chcesz żebym wzięła do ust?
czesi kupili sobie bramkarza który kręci się koło domu
chuj odziedziczył naród
na zatopionej w bursztynie pchle
w nieprzeniknionym lesie bwindi
w jednym z prywatnych żłobków
tocząc rzeki źródłom na pożarcie
inne siostry też biły
czesi kupili sobie bramkarza który je wszystko nigdy nie sikał pod ścianę i nawet najgłupsze papiery ma zapięte na ostatni guzik
przez trojańskie pola
prawda jest tak szybka że
zatrzymuje się przed lustrem w korytarzu ale nie poznaje nikogo
widelcem po szkle
czesi kupili sobie bramkarza którego trzeba trzymać w szafce
statek czekał ale był z mydła
na koniu z biało czerwoną flagą
przygnieciony 30-metrowym krzyżem
rekin lat temu
co to za pętla? rozwiązanie
nagromadzonego stosu danych już nigdy nie uporządkujemy
wkładał ręce pod bluzki dziewczynek
świat nabiera sensu przez ślepe uczynki
człowiek służy też do podlewania ziemi
najmądrzejszy z nas jest pustka w atomie
a pewnego dnia masturbując się na placu targowym oświadczył
szpital wszczął odpowiednie procedury
sens mija się prawdą
pod ściętą lipą
mamy siekiery będziemy improwizować
czterech się powiesiło (na plebanii lub w kościele)
przez 55 tuneli i po 196 mostach
nie do odróżnienia od kropek i przecinków
z łodzi tonącej na morzu egejskim
powinna zmienić płeć
doradca klienta z funkcją sprzedaży
czesi kupili sobie bramkarza który nie patrzy do zlewu i nie komentuje kroju swojego garnituru
kosmos ma miejsce w lupie
mucha spaceruje po blacie stołu
czesi kupili sobie bramkarza który nie rzuca słów na wiatr tylko spokojnie stoi w kolejce
niewidzialne łączy świat na części
wciąż nie ma końca ani co z tego
łóżeczka z domu dziecka lepią bałwana
minęliśmy zdarzenia
w ośrodku dla uchodźców
w zawilcu narcyzowatym
z siódmego piętra bloku przy ulicy grójeckiej spadł na nią samobójca
nikt — to moje nazwisko
papież franciszek zakłada kask
występuje w szpinaku
na przestrzeni 4 miliardów lat świetlnych
jest też kula kapusty żaden bóg nie ma dość sił by ją unieść
chwila jest żadną cząstką czasu
i spuścił mi się na sukienkę
na każde celne pytanie tego świata jest tylko jedna odpowiedź
śpi jak na drożdżach
nasz adres:
biegnie rak trzonu macicy
przed hotelem patria
śmigło uderzyło w głowę 4-latka
czas się w nas umówił z nikim
matka powiesiła się siostra rzuciła do rzeki
gdzie popadnie
zawija zwłoki swoich dzieci w foliowe worki i chowa do lodówki
krzyk nie dorasta nędzy do gardła
światło wznika i nie po kolei
zajebiście ubrani robotnicy wychodzą z fabryki
czesi kupili sobie bramkarza którego życie pisze najpiękniejsze romanse i wydaje resztę co do godziny
a co ma robić kolejarz z grudziądza
szyiccy bojownicy zatykają uszy
w potrzasku litości
do rutynowej kontroli zatrzymany został kierowca osobowej mazdy w miejscowości kaczki średnie
mekong przepływa między innymi
– to najpewniejsi laureaci oscarów
agrest pada
dlatego że nie ma żadnego dlatego
po kalahari przechadza się
do mądrości się przytrafia
w drodze do po nic
istnieje grad
każdy punkt widzenia jest tak samo dobry
mrugając ok 15-20 razy na minutę
wypełniony treścią ropną
w masarni życie jest dodatkiem do anegdoty
a importerom też się nie chce
i zmierza w kierunku nieobranym
również wystaje z każdej rzeczy
czas to most zwodzący
znaleźli noworodka przy hurtowni indyków
kłamstwo zaczyna się od podobnego
czesi kupili sobie bramkarza który opłynął świat w pudełku po butach baty z kapeluszem słoniny na maszcie
straszną jest rzeczą wpaść w ręce boga żywego
podasz mi wolną wolę?
krew jest potrzebna do barwienia asfaltu
czeluść ma na imię oklaski
pośród pełnych krokodyli potoków
wielkości za późno
w kierunku wskazanym przez policjanta
z każdymi wyborami w polsce na szczyt dochodzą coraz mniejsi ludzie
są jeszcze wiece do zdrapywania łez
w masarni mieszka człowiek z człowieka wydeptany
i usiadła w kącie
poszedłałem do kościoła stać w sumie
czy znasz swoje miejsce w łańcuchu pokarmowym?
wystaje z lodowca na szczycie wulkanu pico de orizaba
salony meblowe szczekają w zwolnionym tempie
ech
z wczoraj nieprzebytym
ach
autor idzie ulicą smoczą
zamiast lecha wałęsy
źle mu z oczu patrzy
do góry nogami
śnieg przyszywa się śniegiem rozcina
bóg nie wie którą wargą się przykryć
ale zgniotło te drzwi i ojca w drzwiach
czesi kupili sobie bramkarza który gwizdnął im taczki
piękno ostatnim człowiekiem na ziemi
z przedhomerowską mytów głębią
czesi kupili sobie bramkarza który śnił im się po nocach wył i skomlał i zaciskał pasa
jest już w samborze
przemieszcza się kura olbrzyma
jechałem na wróbelku jechałem sam
nie ma sposobu na to co dzieje się tylko raz
łóżeczka z domu dziecka zdejmują majtki
pobłogosław też naszą sól
wielkości grudki anegdot
w biedronce na umschlagplatzu
opowieść to najbardziej trujący konserwant
krawiec w postaci ulewy
co 20 minut w indiach
+ 1 0 7 6 0 2 7 0 7 7 9 1 j a
minęliśmy drogi
na rzece tag spowitej poranną mgłą
plastikowa torebka to po niemiecku plastikbeutel plastikbeutel to po rumuńsku pungă de plastic pungă de plastic to po holendersku
węzły są czymś powszechnym i zawiązują się spontanicznie
istoty wyższe mogą być tak małe że nigdy ich nie zobaczymy
słowa wdychają się przez inne
skulony w dziurce od klucza
mona liza była psem
za pomocą gdyby
bezbrzeżna łódko
między czorsztynem a niedzicą
koleją 8 tygodni samolotem 12 lat
w cenie kawalerki w wałbrzychu
krzywda to myśl do strzepnięcia
jesteś dzieckiem chwili a nie konieczności
kupiłałem dom będę kroczyć dzieci
nie umlę nie umlę
jest nierozsłowny widnokrąg
i od spodu dokręć nakrętkę
najlepsze myśli przychodzą piechotą
nie stoimy ze światem twarzą w twarz
z ręką na sercu
jakie pytanie taka krew
czarna cykada chwyta się gałęzi
podczas wojny grałem w kulki
małpa śpiewająca na drzewie
nigdzie dociera wszędzie przed czasem
to zjawisko o fundamentalnym znaczeniu
a ty z kim rozmawiasz kiedy mówisz do siebie?
język jest narządem do tykania
smród to marka gówna uśmiech człowieka
w hołdzie poległym na wszystkich wojnach
i/lub przewlekłe samooskarżenia
metodą wcierania
szefowie z pokaźniejszymi podpisami z większym prawdopodobieństwem doprowadzają firmy do ruiny
marek grechuta jest zastrzeżonym znakiem towarowym
początek świata jest wszędzie
kłaki na marynarce dowodzą istnienia innych nieujarzmionych światów
pod wpływem oczywistego cudu
wiodący producent wyrobów wędliniarskich i mięsa konfekcjonowanego
najważniejszym elementem obrazu jest czytelny podpis
drugie tyle jest własnością pozostałych mieszkańców globu
skulony w fasoli
nie patrz na świat językiem zdychaj
oraz czarny szlak z koniny przez kopę na kudłoń
wszystko się wyjaśni po czasie nikomu
w miejsce agnieszki osieckiej
albo z albo wypływa
mieszkamy w przedziale węgla
widłoząb miotlasty
masz imię – jesteś fikcją
w sandałach zwątpienia
brud podgląda cię przez mydła