jesteś pomidorowej

jesteś dzieckiem chwili a nie konieczności
śmigło uderzyło w głowę 4-latka
największym polskim dzwonem jest maryja bogurodzica
śnieg przyszywa się śniegiem rozcina
jest już w samborze
tylko po to aby po ułamku sekundy zniknąć
mrugając ok 15-20 razy na minutę
och
czesi kupili sobie bramkarza który je wszystko nigdy nie sikał pod ścianę i nawet najgłupsze papiery ma zapięte na ostatni guzik
pod ściętą lipą
w hołdzie poległym na wszystkich wojnach
do góry nogami
agrest pada
czesi kupili sobie bramkarza który opłynął świat w pudełku po butach baty z kapeluszem słoniny na maszcie
nie umlę nie umlę
jechałem na wróbelku jechałem sam
mona liza była psem
sens mija się prawdą
łóżeczka z domu dziecka lepią bałwana
albo z albo wypływa
zawija zwłoki swoich dzieci w foliowe worki i chowa do lodówki
w masarni mieszka człowiek z człowieka wydeptany
to zjawisko o fundamentalnym znaczeniu
przed hotelem patria
krawiec w postaci ulewy
smród to marka gówna uśmiech człowieka
również wystaje z każdej rzeczy
pośród pełnych krokodyli potoków
w biedronce na umschlagplatzu
wystaje z lodowca na szczycie wulkanu pico de orizaba
z łodzi tonącej na morzu egejskim
małpa śpiewająca na drzewie
nagromadzonego stosu danych już nigdy nie uporządkujemy
kosmos ma miejsce w lupie
ech
z siódmego piętra bloku przy ulicy grójeckiej spadł na nią samobójca
jaki trup z pana wyrośnie?!
chuj odziedziczył naród
nie ma sposobu na to co dzieje się tylko raz
bóg nie wie którą wargą się przykryć
jest nierozsłowny widnokrąg
czesi kupili sobie bramkarza który śnił im się po nocach wył i skomlał i zaciskał pasa
powinna zmienić płeć
najmądrzejszy z nas jest pustka w atomie
opowieść to najbardziej trujący konserwant
znaleźli noworodka przy hurtowni indyków
źle mu z oczu patrzy
podczas wojny grałem w kulki
w ośrodku dla uchodźców
którego fizycy poszukują od lat
co to za pętla? rozwiązanie
najważniejszym elementem obrazu jest czytelny podpis
czesi kupili sobie bramkarza który kręci się koło domu
brud podgląda cię przez mydła
czesi kupili sobie bramkarza który nie patrzy do zlewu i nie komentuje kroju swojego garnituru
język jest narządem do tykania
w jednym z prywatnych żłobków
do mądrości się przytrafia
mamy siekiery będziemy improwizować
mieszkamy w przedziale węgla
wciąż nie ma końca ani co z tego
przez trojańskie pola
z ręką na sercu
z przedhomerowską mytów głębią
węzły są czymś powszechnym i zawiązują się spontanicznie
statek czekał ale był z mydła
poszedłałem do kościoła stać w sumie
w potrzasku litości
czeluść ma na imię oklaski
czesi kupili sobie bramkarza który nie rzuca słów na wiatr tylko spokojnie stoi w kolejce
przemieszcza się kura olbrzyma
krew jest potrzebna do barwienia asfaltu
śpi jak na drożdżach
na koniu z biało czerwoną flagą
chcesz żebym wzięła do ust?
podasz mi wolną wolę?
kupiłałem dom będę kroczyć dzieci
ale zgniotło te drzwi i ojca w drzwiach
łóżeczka z domu dziecka gryzą trawę
biegnie rak trzonu macicy
minęliśmy drogi
rekin lat temu
– to najpewniejsi laureaci oscarów
światło wznika i nie po kolei
wkładał ręce pod bluzki dziewczynek
metodą wcierania
pobłogosław też naszą sól
prześcieradło się po nim lepi
istnieje grad
między czorsztynem a niedzicą
w zawilcu narcyzowatym
i spuścił mi się na sukienkę
do rutynowej kontroli zatrzymany został kierowca osobowej mazdy w miejscowości kaczki średnie
czas się w nas umówił z nikim
we wrześniu pracownicy dostają ołówkowe
koleją 8 tygodni samolotem 12 lat
zamiast lecha wałęsy
z wczoraj nieprzebytym
z niegojącą się raną pachwiny
wszystko się wyjaśni po czasie nikomu
nie do odróżnienia od kropek i przecinków
każdy punkt widzenia jest tak samo dobry
a pewnego dnia masturbując się na placu targowym oświadczył
w pomidorowej
na przestrzeni 4 miliardów lat świetlnych
co 20 minut w indiach
i/lub przewlekłe samooskarżenia
w sandałach zwątpienia
zajebiście ubrani robotnicy wychodzą z fabryki
przez 55 tuneli i po 196 mostach
gdzie my jesteśmy? u siebie w przenośni
po kalahari przechadza się
z przewagą liter położonych po prawej stronie klawiatury
zatrzymuje się przed lustrem w korytarzu ale nie poznaje nikogo
kto zepsuł ciemność?
czy znasz swoje miejsce w łańcuchu pokarmowym?
krzywda to myśl do strzepnięcia
świat nabiera sensu przez ślepe uczynki
masz imię – jesteś fikcją
czesi kupili sobie bramkarza którego trzeba trzymać w szafce
wiodący producent wyrobów wędliniarskich i mięsa konfekcjonowanego
salony meblowe szczekają w zwolnionym tempie
czy mężczyzna może poślubić siostrę wdowy po sobie?
papież franciszek zakłada kask
w kierunku wskazanym przez policjanta
wypełniony treścią ropną
przygnieciony 30-metrowym krzyżem
dlatego że nie ma żadnego dlatego
skup zwierząt rzeźnych violetta konstantynowicz 73-210 recz cicha 8
w nieprzeniknionym lesie bwindi
czesi kupili sobie bramkarza który gwizdnął im taczki
prawda jest tak szybka że
krzyk nie dorasta nędzy do gardła
i usiadła w kącie
mekong przepływa między innymi
na każde celne pytanie tego świata jest tylko jedna odpowiedź
a co ma robić kolejarz z grudziądza
+ 1 0 7 6 0 2 7 0 7 7 9 1 j a
łóżeczka z domu dziecka zdejmują majtki
straszną jest rzeczą wpaść w ręce boga żywego
piękno ostatnim człowiekiem na ziemi
inne siostry też biły
jest też kula kapusty żaden bóg nie ma dość sił by ją unieść
oraz czarny szlak z koniny przez kopę na kudłoń
pod wpływem oczywistego cudu
wielkości za późno
w cenie kawalerki w wałbrzychu
kłamstwo zaczyna się od podobnego
na rzece tag spowitej poranną mgłą
słowa wdychają się przez inne
za pomocą gdyby
matka powiesiła się siostra rzuciła do rzeki
szefowie z pokaźniejszymi podpisami z większym prawdopodobieństwem doprowadzają firmy do ruiny
plastikowa torebka to po niemiecku plastikbeutel plastikbeutel to po rumuńsku pungă de plastic pungă de plastic to po holendersku
autor idzie ulicą smoczą
początek świata jest wszędzie
najlepsze myśli przychodzą piechotą
jedność nigdy się nie zapina
występuje w szpinaku
człowiek służy też do podlewania ziemi
niewidzialne łączy świat na części
w masarni życie jest dodatkiem do anegdoty
chwila jest żadną cząstką czasu
gdzie popadnie
istoty wyższe mogą być tak małe że nigdy ich nie zobaczymy
ach
w drodze do po nic
na wysokości ja
i zmierza w kierunku nieobranym
w miejsce agnieszki osieckiej
a importerom też się nie chce
wielkości grudki anegdot
w środku nocy w windzie zatrzymanej między piętrami
z każdymi wyborami w polsce na szczyt dochodzą coraz mniejsi ludzie
sztuka polega na niezasłanianiu niewidzialnego
kłaki na marynarce dowodzą istnienia innych nieujarzmionych światów
a ty z kim rozmawiasz kiedy mówisz do siebie?
nigdzie dociera wszędzie przed czasem
doradca klienta z funkcją sprzedaży
nie patrz na świat językiem zdychaj
marek grechuta jest zastrzeżonym znakiem towarowym
drugie tyle jest własnością pozostałych mieszkańców globu
widelcem po szkle
kiedy dziadek odzyskał świadomość natychmiast wyskoczył przez okno
skulony w dziurce od klucza
widłoząb miotlasty
szpital wszczął odpowiednie procedury
mucha spaceruje po blacie stołu
pojazdówszpachlarzświecki
i od spodu dokręć nakrętkę
stąd że nie ma żadnego stąd
szyiccy bojownicy zatykają uszy
tocząc rzeki źródłom na pożarcie
czterech się powiesiło (na plebanii lub w kościele)
czesi kupili sobie bramkarza którego życie pisze najpiękniejsze romanse i wydaje resztę co do godziny
nasz adres:
minęliśmy zdarzenia
są jeszcze wiece do zdrapywania łez
skulony w fasoli
bezbrzeżna łódko
jakie pytanie taka krew
czarna cykada chwyta się gałęzi
nie stoimy ze światem twarzą w twarz
dążąc do doskonałości
na zatopionej w bursztynie pchle
czas to most zwodzący
nikt — to moje nazwisko

wielkości za późno
czterech się powiesiło (na plebanii lub w kościele)
czesi kupili sobie bramkarza którego życie pisze najpiękniejsze romanse i wydaje resztę co do godziny
czesi kupili sobie bramkarza który gwizdnął im taczki
kłaki na marynarce dowodzą istnienia innych nieujarzmionych światów
nigdzie dociera wszędzie przed czasem
każdy punkt widzenia jest tak samo dobry
z niegojącą się raną pachwiny
nie do odróżnienia od kropek i przecinków
co to za pętla? rozwiązanie
czesi kupili sobie bramkarza który nie patrzy do zlewu i nie komentuje kroju swojego garnituru
jakie pytanie taka krew
mieszkamy w przedziale węgla
ale zgniotło te drzwi i ojca w drzwiach
pośród pełnych krokodyli potoków
czas się w nas umówił z nikim
metodą wcierania
tylko po to aby po ułamku sekundy zniknąć
zatrzymuje się przed lustrem w korytarzu ale nie poznaje nikogo
masz imię – jesteś fikcją
w nieprzeniknionym lesie bwindi
piękno ostatnim człowiekiem na ziemi
w hołdzie poległym na wszystkich wojnach
nie stoimy ze światem twarzą w twarz
w masarni życie jest dodatkiem do anegdoty
a pewnego dnia masturbując się na placu targowym oświadczył
czarna cykada chwyta się gałęzi
krzywda to myśl do strzepnięcia
śnieg przyszywa się śniegiem rozcina
bezbrzeżna łódko
jesteś dzieckiem chwili a nie konieczności
śmigło uderzyło w głowę 4-latka
krew jest potrzebna do barwienia asfaltu
w kierunku wskazanym przez policjanta
za pomocą gdyby
w masarni mieszka człowiek z człowieka wydeptany
autor idzie ulicą smoczą
największym polskim dzwonem jest maryja bogurodzica
zamiast lecha wałęsy
pobłogosław też naszą sól
świat nabiera sensu przez ślepe uczynki
po kalahari przechadza się
– to najpewniejsi laureaci oscarów
w miejsce agnieszki osieckiej
słowa wdychają się przez inne
opowieść to najbardziej trujący konserwant
widelcem po szkle
zawija zwłoki swoich dzieci w foliowe worki i chowa do lodówki
początek świata jest wszędzie
małpa śpiewająca na drzewie
czesi kupili sobie bramkarza który je wszystko nigdy nie sikał pod ścianę i nawet najgłupsze papiery ma zapięte na ostatni guzik
najlepsze myśli przychodzą piechotą
wkładał ręce pod bluzki dziewczynek
nagromadzonego stosu danych już nigdy nie uporządkujemy
gdzie popadnie
minęliśmy zdarzenia
to zjawisko o fundamentalnym znaczeniu
agrest pada
na każde celne pytanie tego świata jest tylko jedna odpowiedź
skulony w dziurce od klucza
powinna zmienić płeć
łóżeczka z domu dziecka lepią bałwana
przygnieciony 30-metrowym krzyżem
do mądrości się przytrafia
szpital wszczął odpowiednie procedury
plastikowa torebka to po niemiecku plastikbeutel plastikbeutel to po rumuńsku pungă de plastic pungă de plastic to po holendersku
mrugając ok 15-20 razy na minutę
wszystko się wyjaśni po czasie nikomu
czesi kupili sobie bramkarza który kręci się koło domu
istoty wyższe mogą być tak małe że nigdy ich nie zobaczymy
stąd że nie ma żadnego stąd
ech
w biedronce na umschlagplatzu
i/lub przewlekłe samooskarżenia
chcesz żebym wzięła do ust?
przed hotelem patria
mekong przepływa między innymi
krzyk nie dorasta nędzy do gardła
ach
bóg nie wie którą wargą się przykryć
z wczoraj nieprzebytym
przez 55 tuneli i po 196 mostach
między czorsztynem a niedzicą
matka powiesiła się siostra rzuciła do rzeki
śpi jak na drożdżach
szefowie z pokaźniejszymi podpisami z większym prawdopodobieństwem doprowadzają firmy do ruiny
istnieje grad
dążąc do doskonałości
dlatego że nie ma żadnego dlatego
w drodze do po nic
minęliśmy drogi
i zmierza w kierunku nieobranym
nie umlę nie umlę
mona liza była psem
rekin lat temu
łóżeczka z domu dziecka zdejmują majtki
jedność nigdy się nie zapina
pod ściętą lipą
z przewagą liter położonych po prawej stronie klawiatury
z łodzi tonącej na morzu egejskim
z ręką na sercu
nie patrz na świat językiem zdychaj
wiodący producent wyrobów wędliniarskich i mięsa konfekcjonowanego
tocząc rzeki źródłom na pożarcie
drugie tyle jest własnością pozostałych mieszkańców globu
podczas wojny grałem w kulki
brud podgląda cię przez mydła
nasz adres:
a ty z kim rozmawiasz kiedy mówisz do siebie?
przemieszcza się kura olbrzyma
z siódmego piętra bloku przy ulicy grójeckiej spadł na nią samobójca
prawda jest tak szybka że
czas to most zwodzący
papież franciszek zakłada kask
skup zwierząt rzeźnych violetta konstantynowicz 73-210 recz cicha 8
jest nierozsłowny widnokrąg
i spuścił mi się na sukienkę
czy znasz swoje miejsce w łańcuchu pokarmowym?
czesi kupili sobie bramkarza który śnił im się po nocach wył i skomlał i zaciskał pasa
nikt — to moje nazwisko
najmądrzejszy z nas jest pustka w atomie
język jest narządem do tykania
znaleźli noworodka przy hurtowni indyków
w ośrodku dla uchodźców
kłamstwo zaczyna się od podobnego
którego fizycy poszukują od lat
a co ma robić kolejarz z grudziądza
skulony w fasoli
prześcieradło się po nim lepi
kupiłałem dom będę kroczyć dzieci
do góry nogami
w jednym z prywatnych żłobków
wypełniony treścią ropną
pojazdówszpachlarzświecki
wystaje z lodowca na szczycie wulkanu pico de orizaba
z przedhomerowską mytów głębią
z każdymi wyborami w polsce na szczyt dochodzą coraz mniejsi ludzie
mamy siekiery będziemy improwizować
wciąż nie ma końca ani co z tego
w potrzasku litości
albo z albo wypływa
i usiadła w kącie
czeluść ma na imię oklaski
och
jaki trup z pana wyrośnie?!
statek czekał ale był z mydła
kto zepsuł ciemność?
sztuka polega na niezasłanianiu niewidzialnego
kosmos ma miejsce w lupie
występuje w szpinaku
na rzece tag spowitej poranną mgłą
również wystaje z każdej rzeczy
smród to marka gówna uśmiech człowieka
łóżeczka z domu dziecka gryzą trawę
jechałem na wróbelku jechałem sam
gdzie my jesteśmy? u siebie w przenośni
salony meblowe szczekają w zwolnionym tempie
inne siostry też biły
w środku nocy w windzie zatrzymanej między piętrami
a importerom też się nie chce
biegnie rak trzonu macicy
doradca klienta z funkcją sprzedaży
czesi kupili sobie bramkarza który opłynął świat w pudełku po butach baty z kapeluszem słoniny na maszcie
są jeszcze wiece do zdrapywania łez
w sandałach zwątpienia
sens mija się prawdą
poszedłałem do kościoła stać w sumie
źle mu z oczu patrzy
czesi kupili sobie bramkarza którego trzeba trzymać w szafce
chuj odziedziczył naród
światło wznika i nie po kolei
jest też kula kapusty żaden bóg nie ma dość sił by ją unieść
czy mężczyzna może poślubić siostrę wdowy po sobie?
czesi kupili sobie bramkarza który nie rzuca słów na wiatr tylko spokojnie stoi w kolejce
węzły są czymś powszechnym i zawiązują się spontanicznie
i od spodu dokręć nakrętkę
marek grechuta jest zastrzeżonym znakiem towarowym
na koniu z biało czerwoną flagą
straszną jest rzeczą wpaść w ręce boga żywego
krawiec w postaci ulewy
chwila jest żadną cząstką czasu
oraz czarny szlak z koniny przez kopę na kudłoń
pod wpływem oczywistego cudu
nie ma sposobu na to co dzieje się tylko raz
niewidzialne łączy świat na części
mucha spaceruje po blacie stołu
koleją 8 tygodni samolotem 12 lat
jest już w samborze
zajebiście ubrani robotnicy wychodzą z fabryki
przez trojańskie pola
do rutynowej kontroli zatrzymany został kierowca osobowej mazdy w miejscowości kaczki średnie
najważniejszym elementem obrazu jest czytelny podpis
we wrześniu pracownicy dostają ołówkowe
na wysokości ja
podasz mi wolną wolę?
kiedy dziadek odzyskał świadomość natychmiast wyskoczył przez okno
w cenie kawalerki w wałbrzychu
wielkości grudki anegdot
na zatopionej w bursztynie pchle
szyiccy bojownicy zatykają uszy
w zawilcu narcyzowatym
widłoząb miotlasty
+ 1 0 7 6 0 2 7 0 7 7 9 1 j a
na przestrzeni 4 miliardów lat świetlnych
co 20 minut w indiach
człowiek służy też do podlewania ziemi
w pomidorowej